rower jesienią też może być przyjemny
Uncategorized

Wsiądź na rower jesienią

Czy warto wsiadać na rower jesienią? Może lepiej odstawić go do piwnicy, na balkon lub odwiesić na ścianę? Pewnie wielu rowerzystów przeżywa tej jesieni podobne dylematy. Dni stają się coraz krótsze, robi się chłodniej, można odnieść wrażenie, że częściej pada deszcz. To wszystko raczej nie zachęca do jazdy. Są oczywiście też jasne strony, o których warto pamiętać, by zmotywować się do regularnej jazdy i nieporzucania roweru. Musimy się jednak dobrze przygotować, aby radosna przejażdżka nie zakończyła się przeziębieniem.

Jazda na rowerze, a ochrona przed COVID-em.

Samo wsiadanie na rower jesienią nie sprawi, że zdobędziemy wystarczającą odporność, aby uchronić się przed wirusem. Niemniej jednak rezygnacja z publicznego środka transportu na rzecz poruszania się na własnym rowerze z pewnością wyjdzie nam na zdrowie. Pamiętajmy, że COVID-19 to nie jedyny wirus, który nam zagraża. Regularny ruch wzmocni nasz układ immunologiczny, które znacznie lepiej poradzi sobie z innymi bakteriami i wirusami, a przebieg choroby powstałej w wyniku zarażenia może być znacznie bardziej łagodny.

Jak się przygotować na rower jesienią?

Przygotowania do jesiennej jazdy powinniśmy zacząć przede wszystkim od siebie, czyli zadbać o odpowiedni ubiór. Poniżej przedstawiamy listę rzeczy, które warto założyć, aby ochronić się przed zimnem i wilgocią oraz zwiększyć swoje bezpieczeństwo.

na rower jesienią w ciepłym ubraniu

Zacznijmy od góry, czyli od głowy:

– kask rowerowy – bez kasku nie powinniśmy wyjeżdżać na rower jesienią. Właściwie nie tylko jesienią, ale i przez cały rok, ale jesienią i zimą drogi potrafią być bardzo śliskie, a o upadek nie trudno. Nawet niegroźne wyglądający może skończyć się tragicznie jeśli uderzymy głową o twardy asfalt. Jeśli szukacie bezpiecznego i dobrze wyglądającego kasku w bardzo dobrej cenie to zapoznajcie się z modelem ABUS Viantor, którego test przeprowadzono niedawno na blogu sklepu Rowertour.com.

– czapka pod kask lub komin – głowę warto ochronić przed zimnem ciepłą, a zarazem na tyle cienką czapką lub chustą (kominem), która bez trudu wejdzie nam pod kask. Zwróćmy uwagę czy czapka przepuszcza powietrze i szybko odprowadza wilgoć. Szczególnie jeśli mamy dłuższe włosy to głowa szybciej będzie się pocić, a jazda z mokrą głową to proszenie się o kłopoty.

– okulary rowerowe – jesienią i zimą warto chronić oczy nie tylko przed promieniami słonecznymi, ale też przed wiatrem, deszczem i błotem. Warto postawić na modele ze szkłami fotochromowymi (droższe) lub z trzema wymiennymi szybami (tańsze).

– krem do twarzy – odsłonięte części twarzy powinniśmy zabezpieczyć tłustym kremem, szczególnie jeśli jeździmy w minusowych temperaturach lub w bardzo wietrznych warunkach.

– pierwsza warstwa odzieży – na rower jesienią powinniśmy ubierać się „na cebulkę”, czyli zakładać kilka warstw odzieży. Zaczynamy od tej najbliżej ciała, którą często nazywa się pierwszą warstwą. Jest to najczęściej cienka koszulka z rękawem lub bez. Jej zadaniem jest odprowadzanie wilgoci na zewnątrz, aby ciało pozostało suche i ciepłe.

– druga warstwa odzieży – może to być cienka, dobrze przylegająca bluza. Jej zadaniem jest izolowanie od zimna i dalszy transport wilgoci na zewnątrz. Ważne więc, aby „oddychała”, czyli przepuszczała parę wodną, którą nasz organizm wytwarza w trakcie jazdy.

– trzecia warstwa odzieży – jej głównym zadaniem jest współpraca z poprzednimi dwiema warstwami, czyli dalsze odprowadzanie wilgoci oraz skuteczna izolacja od deszczu i zimna. Najlepszym wyborem na chłodne dni są kurtki z membranami takimi jak np. Soft-Shell.

– rękawiczki rowerowe – koniecznie z długimi palcami, mogą być bez ocieplenia lub z dodatkową ociepliną. Naszym zdaniem warto wybrać wiatroszczelne i wodoodporne, bo nie ma nic gorszego, niż jazda z mokrymi palcami.

– spodnie lub spodenki kolarskie – nogi podczas jazdy na rowerze są praktycznie cały czas w ruchu, więc nie muszą być aż tak mocno docieplone. Zamiast trzech warstw można spokojnie ograniczyć się do dwóch lub nawet jednej, jeśli wybierzemy funkcjonalną odzież sportową jak na przykład spodnie zimowe na rower.

– buty kolarskie lub ochraniacze – jeśli jeździmy we wpinanych butach rowerowych potocznie zwanych SPD powinniśmy zaopatrzyć się w neoprenowe ochraniacze na buty. Jeżdżąc w bardziej ekstremalnych warunkach, czyli w temperaturach poniżej zera dobrą inwestycją będą zimowe buty SPD, które są znacznie cieplejsze niż zwykłe buty z ochraniaczami.

Jak przygotować rower na jesień

Jeśli już zabezpieczyliśmy samych siebie to możemy przejść do przygotowania naszego jednośladu. Powinniśmy przede wszystkim zainwestować w dobre oświetlenie. Lampki rowerowe przednie możemy podzielić na pozycyjne, czyli takie które są widoczne dla innych użytkowników ruchu oraz na mocne lampki oświetlające drogę przed nami. Ciekawy test lampek można znaleźć w artykule: „Test lampek rowerowych ProX”.

rower jesienią to styl życia

Inną bardzo ważną kwestią jest jakość i rodzaj opon oraz ilość powietrza. Nie musi padać deszcz, aby na drodze zrobiło się ślisko. Jesienią pojawiają się też pierwsze poranne przymrozki, a na drogach gołoledź. W takich warunkach nie trudno o utratę przyczepności i wypadek. Dlatego tak ważny jest wybór i utrzymanie opon w dobrym stanie.

Nie rezygnuj z roweru jesienią!

Złota Polska Jesień to przepiękny czas, w którym jazda rowerem po lesie staje się niesamowitą przygodą, która cieszy wszystkie zmysły. Chłód nie musi być przeszkodą, jeśli odpowiednio przygotujemy się do jazdy w niższej temperaturze. Zadbajcie o swoje rowery na jesień i nie rezygnujcie z jazdy tylko dlatego, że nadeszły chłodniejsze i krótsze dni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *